Pierwsza lekcja dorosłego życia
W jednej z warszawskich szkół zginęło 40 tysięcy złotych przeznaczonych na studniówkę.
W jednej z warszawskich szkół zginęło 40 tysięcy złotych przeznaczonych na studniówkę.
Dochodzenie policji wykazało, że sprawcą kradzieży był 32-letni ochroniarz, który w nocy sforsował szkolną szafę pancerną.
Mężczyzna po dokonaniu kradzieży czym prędzej podzielił się pieniędzmi ze swoimi kolegami, uniemożliwiając w ten sposób odzyskanie kwoty przez szkołę.
- O pieniądzach dzieciaki mogą już tylko pomarzyć - mówi inspektor Hubert Krzyżanowski z Warszawskiej Komendy Policji - są nie do odzyskania.
Na zorganizowanym krótko po incydencie spotkaniu, dyrekcja szkoły w ostrych słowach odniosła się do zaistniałej sytuacji.
- Dzień włamania do mojej szafy pancernej jest najsmutniejszym dniem w moim życiu - powiedziała dyrektor szkoły - kradzież pieniędzy i odebranie wam możliwości celebrowania życia i młodości podczas balu studniówkowego to tylko przedsmak tego, co czeka na was poza murami naszej szkoły.
- Bo w dorosłym życiu - ciągnęła pani dyrektor - każdy każdego chce wydymać. Nie ma moralności, nie ma zasad, nie ma zmiłuj się.
◊ ◊ ◊
Świat

