(kolejny) Wniosek o zmianę płci
W piątkowe popołudnie do trzech polskich ministerstw - Zdrowia, Sprawiedliwości oraz Sportu i Turystyki - trafił wiosek o dofinansowanie zabiegu zmiany płci od mężczyzny, który "nie może już dłużej wytrzymać".
W piątkowe popołudnie do trzech polskich ministerstw - Zdrowia, Sprawiedliwości oraz Sportu i Turystyki - trafił wiosek o dofinansowanie zabiegu zmiany płci od mężczyzny, który "nie może już dłużej wytrzymać".
33-letni mężczyzna domaga się od poszczególnych ministerstw pełnej refundacji kosztów związanych z kuracją hormonalną, operacją plastyczną, sprawami sądowymi, a także podróżą do Tajlandii gdzie zamierza poddać się zabiegowi, który fizycznie przemieni go w kobietę.
Według biegłych, dotychczasowy przebieg życia mężczyzny nie daje jednak podstaw do pozytywnego rozpatrzenia wniosku.
Mężczyzna jest bowiem żonaty, posiada dwójkę dzieci, odbył służbę wojskową oraz był medalistą mistrzostw Polski w podnoszeniu ciężarów.
Rodzice, żona oraz najbliżsi znajomi mężczyzny na wieść o zgłoszeniu przez niego wniosku o dofinansowanie operacji zmiany płci reagują wielkim niedowierzaniem.
- Mąż nigdy nie dawał najmniejszych nawet podstaw do tego by podejrzewać go o transseksualizm - mówi żona mężczyzny - nawet teraz rąbie drzewo do pieca, proszę spojrzeć.
Sam zainteresowany nie zdradza co było przyczyną jego nagłej decyzji o wysłaniu wniosku do ministerstw.
Nieoficjalnie mówi się jednak o tym, że mężczyzna podjął decyzję wcześniej tego samego dnia, podczas porannej toalety.
- Słyszałam tylko dzikie ryki z łazienki, tak jak zresztą każdego dnia od kiedy zamieszkaliśmy razem - mówi małżonka.
Według wstępnych doniesień, mężczyzna miał golić się tego poranka jednorazową maszynką do golenia firmy Bic z jednym ostrzem.
◊ ◊ ◊
Świat

